Mini meeting
W dniach 7-8 sierpnia wraz z D4rky'm gościliśmy w Bydgoszczy dosa. Zaczęło się nietypowo. Pogoda nie wpływała dobrze na przytomność naszych umysłów (Mnie postrzelił ksiądz psychopata, twierdząc, że zabiłam jakąś babkę. Najwyraźniej zapomniał, że byłam z policji ^^'') jak i na stan torów, jak mogę się domyśleć.
Gdy już spotkaliśmy się wszyscy, udaliśmy się na spacer po mieście. Uparłam się, aby pokazać dosowi naszą imitację Starego Browara. Przy okazji w Fokusie mogliśmy schować się przed palącym słońcem, które pomału, acz skutecznie, odbierało nam chęci do dalszej wędrówki. Jak to my, ludzie mający hopla na punkcie techniki, udaliśmy się do Saturna. Na pierwszy rzut poszło stoisko z GPS. Gdy już dostatecznie obeznaliśmy się z urządzeniami, dostałam angaż jako żywa antena telewizyjna ^^. Niestety, ściany wytłumiły każdy najmniejszy sygnał, więc z oglądania TV były nici :/.
Niezrażeni niepowodzeniami, wspięliśmy się piętro wyżej, do stoiska z laptopami. Naszą uwagę przykuł minikomputer z debianopochodnym systemem na pokładzie. Nacieszywszy oczy, rzuciliśmy się na samotne, przez nikogo niepilnowane, Macbooki
. Podczas, gdy chłopaki przywłaszczali sobie prawa roota, ja hackowałam
system na swój sposób ;). Oto efekty:
Krótko miałam lapka w łapkach, ale coś czuję, że nie dla mnie ten system. Nie umiałabym chyba z niego efektywnie korzystać :/.
Uciekliśmy stamtąd, po dokładnym obmacaniu kąputerów, w obawie przed wyrzuceniem nas przez ochronę ^^'''. Jako że zbliżała się pora obiadowa, przemieściliśmy się za pomocą tramwaju i autonóg do pizzerii. Wzięcie pizzy Decoro
bez czosnku było dobrym pomysłem, gdyż wszyscy się ładnie najedliśmy ;] (mam nadzieję, że Ty dos też :P). Posiedzieliśmy jeszcze trochę w lokalu, popijając pepsi i dokładniej zapoznając się z FreeRunnerem ;).
Obmyśliliśmy, że warto wrócić do Focusa, chociażby, aby sprawdzić, czy nasze przesłania dla świata zostały nietknięte. Niestety, na monitorach migały radośnie poprzednie ustawienia, więc rzuciliśmy się z na koszyk z filmami. Po chwili dos wraz z D4rky'm wrócili do grzebania w sprzęcie, podczas gdy ja znikłam w dziale z muzyką. Spotkaliśmy się przy odtwarzaczu płyt i wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że sklep postarał się ze słuchawkami :D.
Stwierdzając, że w Saturnie nic już nas nie zainteresuje, udaliśmy się na lody. Przysiedliśmy na pomarańczowych kanapach i oglądałam wraz z D4rkym dosowego FreeRunnera, i Zena :D. Po krótkim życiowym dylemacie, czy opłaca się nam jechać jeszcze do Galerii Pomorskiej, stwierdziliśmy, że przysiądniecie u D4 i obejrzenie Tenacious D - The Pick Of Destiny
będzie najwłaściwszym wyborem. Niestety po filmie musiałam opuścić chłopaków i udać się do własnego domu.
Następnego dnia zapakowaliśmy się do pociągu, aby po godzinie wysiąść na stacji Toruń Główny
, gdzie czekała na nas Miu'uun. W drodze do jej mieszkania ucięliśmy sobie miłą pogawędkę na temat laptopa, którego planuje kupić. U niej oprócz rozmowy, popijaliśmy herbatkę, słuchaliśmy muzyki i trochę śpiewaliśmy ;>. Następnie udaliśmy się z nią i jej chłopakiem na legendarne toruńskie zapiekanki :DD. Kontynuując spacer, przeszliśmy się wzdłuż Wisły do miejscówki pod mostem ;). Niestety, po pewnym czasie musieliśmy udać się na dworzec, więc pożegnaliśmy się z naszymi toruńskimi przewodnikami. Wielkie dzięki za miłe spotkanie :).
Dzień się zakończył, jak i nasza wędrówka. Musieliśmy wsiąść do pociągów i wrócić do swoich miast. Dzięki dos, że wpadłeś, było nam niezmiernie miło :). Może jeszcze się spotkamy w te wakacje ;].












Komentarze:
dos
10 sierpnia 2008 (01:42:44)To ja dziękuję za gościnę :) Najchętniej to bym w ogóle został (albo zabrał Was ze sobą do siebie :]). Wiesz, przy Tobie czuję się tak jakoś bezpieczniej - wiem, że się nie zgubię ;D Parafrazując D4rky'ego - zdecydowanie ''muszę wpadać częściej'' :) Jeszcze raz dzięki i mam ogromną nadzieję, że już niedługo zobaczymy się znowu ;)
dos Jogger
11 sierpnia 2008 (21:26:32)Wycieczka
/me zrobił sobie ostatnio wycieczkę. W dniach siódmego i ósmego sierpnia, odwiedzając Maję i D4rky'ego, mógł podziwiać Bydgoszcz i Toruń. Ale... wróćmy może do początku ;]
Wpis traktuje dokładnie o tym samym, co wpis Mai "Mini Meet[...]
Kasia
16 sierpnia 2008 (18:56:13)dos, nie wpadaj! zachodź świadomie:P
dos
23 sierpnia 2008 (19:27:56)Kasia: nawet jeśli, to raczej nie ja bym zachodził... ;>