Kryzysy w związkach
Wszystko stało się nagle. Jednego dnia było wszystko wspaniale - drugiego już nie dało się porozumieć. Próby podjęte w następnych dniach nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Ubuntu stwierdziło, że znajomość z modemem mu się znudziła i pluje errorem. Cóż na to poradzić? Sterowniki od modemu nie lubią linuksa, linux nie lubi sterowników od modemu - stwierdzenie to, teraz wydaje się zabawne, ale uwierzcie, jeszcze do niedawna napawało zgrozą. Wybór wydawał się prosty: temu panu dziękujemy. Może skrzyżujemy nasze drogi przy okazji nowego wydania. A może nie. Aklimatyzacja na windows, troszkę przedłużana, chyba się zakończyła. Co prawda, bardzo brakuje mi niektórych aspektów tego związku, ale staram się to sobie jakoś zrekompensować ;). W końcu jak nie ten system to inny! :D
A Ubuntu jest fe...
bo zamiast mi ładnie wyświetlić, że plik uszkodzony i nie może skopiować, to mi FILESYSTEM PANICa wywala, tak że tylko restart. A winda informuje i przynajmniej wiem co jest grane :P.
Może to kara za to, że nie zaktualizowałam do Interpid Ibex :P.
Ubuntu reaktywacja?
Wpis ma charakter informacyjno-obyczajowy i ma służyć jako moja prywatna przypominajka w sytuacjach kryzysowych oraz jako pomoc dla mniej doświadczonych użytkowników, takich jak ja. Bohaterem wpisu zostaje D4rky, który sponsoruje moją obecność w sieci ;).
Jak to Maja wzięła zamiary ponad siły
Pisałam już kiedyś, że przesiadłam się na Ubuntu. Było fajnie i ogólnie cool, ale ubu jak to ubu, jednak lubi się sypać. Firefox zaczął się wieszać bez powodu, a jak się później okazało, graficzny podział partycji zrobił mi burdel w tablicy partycji i naprawa tego zmieliła partycję linuksową i swapa. Zdarza się. Poza tym, na przyszłość: Jeżeli chce się mieć dostęp do partycji linuksowej pod Windowsem, warto by było nadać im strukturę systemu plików 128 węzłów, aby IFS Drives mógł cokolwiek odczytać (mkfs.ext2 PARTYCJA -I 128 [uwaga: kasuje dane]).
Myśl wyjazdowa
Ściąganie obrazu ISO: 3 godziny.
Wypalanie płyty: 5 minut.
Praca na Linuksie: bezcenne.
Zapamiętać: Na każdy wyjazd zabierać płytkę z Linuksem.










