Goździki
Gdy wyciągam papier i włączam muzykę, cały świat przestaje istnieć. Jestem tylko ja, ołówek, papier i świat. We mnie.
Autobus
W zastygłych pozach jesień
Autobus pędzi po brzegi wypchany zmęczeniem [...]W rozmowach pustych krzeseł
Gubiąc siebie trudno cokolwiek powiedzieć [...]Migoczą resztki miasta
Jest późna noc, pod nami chłodna trawa
Jedyna taka chwila
Kocha sie wszystko, bo wszystko szybko przemija.
Jeżozwierz
Oto co mnie zaskoczyło podczas wieczornego powrotu do domu:
Wierzcie mi na słowo, to włochate coś po środku zdjęcia, to jest jeż. Siedział sobie przy drodze, a gdy przeszłam, nastroszył się i spojrzał na mnie ze złem w oczach.
Ogólnie jeże wywołują u mnie uśmiech na twarzy, jednakże, zaskoczyła mnie obecność tego zwierza na chodniku. To że bywają w ogrodach i ogródkach, to wiadomo od lat, ale chodnik? oO''















