Szyfrowanie danych "na szybko" ;)

data: 20 maja 2009 (20:06:45)
kategoria: miniblog,ogólne,z przymrużeniem oka
poziom: 1

Jak w amatorski sposób uniemożliwić użytkownikowi systemu Windows dostęp do wybranego folderu lub pliku? Pod inną rodziną systemów (np. w Linuksie) w nazwie umieścić symbol niedozwolony (testowane z /) i cieszyć się z pięknego komunikatu błędu, który twierdzi, że lokalizacja jest nieprawidłowa :P.

ID wpisu: e443944 / trackback 4 komentarze

Laptop – nowy członek rodziny

data: 23 kwietnia 2009 (23:25:04)
kategoria: manipulacja,ogólne,refleksje,z przymrużeniem oka
poziom: 0

Postęp ogarnia wszystko, każdą sferę życia. Począwszy od przemysłu, skończywszy na kulturze. Również ludzie, którzy zapierają się rękami i nogami przed nową technologią, zostają ostatecznie pokonani. Pędzą wtedy do sklepów, aby wydać swoje ciężko zarobione pieniądze na, na przykład, nowy model SuperOdkurzacza 3000. Wszystko to, aby rozkoszować się niezaprzeczalnymi korzyściami płynącymi z techniki.

Wyobraźmy sobie następującą scenę: ojciec rodziny, ciężko pracujący obywatel, wraca do domu z nową zabawką. Już prawie w drzwiach oznajmia tryumfalnym głosem: Kupiłem laptoka!. Przybiega mama: O jakie to wspaniałe, jakie zgrabne, pewnie musiało być drogie…. Przychodzi dziecko: Tata, daj popatrzeć!. Siadają wspólnie przy stole, włączają sprzęt, zachwycają się światełkami, wiatraczkami… Jaki wspaniały obraz! – wyrwało się mamie. Ciiii… Posłuchaj jak cicho pracuje. – zachwala tato. Dziecko z zainteresowaniem ogląda parametry komputera. Wszyscy są podekscytowani, nawiązuje się dyskusja dotycząca sprzętu i jego możliwości. Ja to wszystko muszę jeszcze sam zobaczyć. – urywa rozmowę ojciec. Zamyka komputer i chowa go do torby; dziecko idzie do pokoju pograć w najnowszą grę, a mama siada na kanapie, aby obejrzeć sto czwarty odcinek ulubionego serialu.

No i jak tu nie zachwalać nowych technologii?

ID wpisu: e441377 / trackback 5 komentarzy

Kryzysy w związkach

data: 22 marca 2009 (15:33:59)
kategoria: być kobietą,linux,miniblog,ogłoszenia,ogólne,z przymrużeniem oka
poziom: 1

Wszystko stało się nagle. Jednego dnia było wszystko wspaniale - drugiego już nie dało się porozumieć. Próby podjęte w następnych dniach nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Ubuntu stwierdziło, że znajomość z modemem mu się znudziła i pluje errorem. Cóż na to poradzić? Sterowniki od modemu nie lubią linuksa, linux nie lubi sterowników od modemu - stwierdzenie to, teraz wydaje się zabawne, ale uwierzcie, jeszcze do niedawna napawało zgrozą. Wybór wydawał się prosty: temu panu dziękujemy. Może skrzyżujemy nasze drogi przy okazji nowego wydania. A może nie. Aklimatyzacja na windows, troszkę przedłużana, chyba się zakończyła. Co prawda, bardzo brakuje mi niektórych aspektów tego związku, ale staram się to sobie jakoś zrekompensować ;). W końcu jak nie ten system to inny! :D

ID wpisu: e438108 / trackback 10 komentarzy

Tictac - analiza składu

data: 8 lutego 2009 (23:35:18)
kategoria: manipulacja,ogólne,z przymrużeniem oka
poziom: 0

Każdy ma jakieś przyzwyczajenie żywieniowe. Jedni będą nałogowo wcinać jabłka, inni żuć gumy, a jeszcze inni pić pepsi/cola colę/[ulubiona nazwa]. Jednak czy to w przypadku jabłek, czy to napoi gazowanych, nadmierne spożycie jest szkodliwe. Z racji tego, że z gum do żucia (aspartam) przerzuciłam się na tictaci (cukier), postanowiłam sprawdzić jak bardzo szkodliwe są substancje zawarte w tych małych, białych tabletkach. Chwilka googlania i Voilà!

(...)

ID wpisu: e433200 / trackback 10 komentarzy
Wcześniejsze wpisy